Stajenne ploteczki

Hej! Po dłuższej przerwie przychodzę do Was z postem dotyczącym... koni?! Tak, dobrze przeczytaliście. Nigdy nie pisałam Wam nic więcej na ten temat, wplatałam tam jakieś drobne wzmianki. Czemu postanowiłam poruszyć ten temat? Jest to duża część mojego życia i uważam, że fajnie jest się nią podzielić z ludźmi. Ostatnio łączę dwie pasje- konie i fotografię. Jeżdżę na zawody i robię zdjęcia (mam krótką przerwę w startach, ale już niedługo wracam do żywych!) oraz spotykam się z dziewczynami w stajni i razem spędzamy świetnie czas i również robimy zdjęcia.
Ostatnie jazdy zaliczam do udanych. Miałam długą przerwę od skoków spowodowaną przejściem mojego ukochanego konia na emeryturę, zaczęłam wówczas jeździć na koniu bardziej ujeżdżeniowym. Teraz od około miesiąca jeżdżę na innej klaczce, która świetnie skacze i wracam powoli do skokowych treningów. Jest to dla mnie bardzo fajne, bo uwielbiam skakać, ale muszę przyznać, że te ujeżdżeniowe jazdy też zrobiły mi na dobre. No bo przecież bez ujeżdżenia nie ma skoków!
Podzielę się dzisiaj z Wami zdjęciami, które zrobiłyśmy z dziewczynami w ostatnim czasie w stajni.





Darmowe szablony do ćwiczenia brush letteringu

Dzisiaj przychodzę z czymś nieco innym. Przygotowałam szablony do ćwiczenia brush leteringu. Co to jest? możesz o tym przeczytać tutaj. Mam nadzieję, że Wam się przydadzą. Są to szablony dostosowane do brush penów o cinkiej i zbitej końcówce, takimi jak Tombow fudenosuke (kupisz go tutaj) lub Pentel touch (kupisz go tutaj lub tutaj). 
Jeżeli wykorzystasz te szablony i uzupełnisz je, zachęcam do dodawania zdjęć na Instagrama i oznaczania mojego artystycznego konta (@atramkaletters) i dodania hasztaga: #atramkaletters.

Aby pobrać szablony kliknij TUTAJ.

Jak zaplanowałam luty w bullet journalu?

Wiecie już dobrze, że mam świra na punkcie organizacji. Uwielbiam mieć wszystko zapisane w jednym miejscu i pozaznaczane kolorami. Przychodzę dzisiaj z postem, w którym opowiem Wam jak zaplanowałam luty w moim bullet journalu.
Strona tytułowa na ten miesiąc jest zarazem minimalistyczna jak i złożona. Postawiłam na motyw serca, bo to luty i w końcu święto zakochanych. Obok jest mały kalendarz do wglądu.
 Następne strony to rozkładówka całego miesiąca.
 Już kolejny miesiąc używam tracekra szkolnego, który okazał się być u mnie świetnym rozwiązaniem.
 Luty, jak już wspomniałam jest miesiącem zakochanych, dlatego też postanowiłam zrobić taką stronę, na której wypiszę rzeczy, które kocham. Bawiłam się przy tym stylem "bouncing letters".
 No i już standardowe tygodniówki u mnie. Następny tydzień będzie trochę zawalony, ale już po nim wyczekiwane ferie!
 Skoro już tak do Was piszę i Wam opowiadam, pomyślałam, że się pochwalę. W środę odebrałam moją Brązową Odznakę Jeździecką. Zdałam ją już w listopadzie, ale dopiero teraz przyszła. Jest to taka mała rzecz, a dążyłam do niej tak długo, że naprawdę jest to dla mnie ważny symbol potwierdzający moje umiejętności.

Najlepszy sposób na naukę?

Należę do tego typu osób, które jeśli mają coś ładnie zapisane są w stanie się tego porządnie nauczyć. Zawsze lubiłam robić estetyczne notatki, ale najwięcej zaczęłam ich tworzyć, kiedy poszłam do liceum. Natłok nauki spadł na mnie jak grom z ciemnego nieba. Może nie jest to najszybsza metoda nauki, ale skoro ona działa (przynajmniej na mnie) tak dobrze, to jestem w stanie poświęcić na to czas. 








A jak Wam najlepiej się uczyć?