Być wegetarianinem


Myślę, że ten post będzie nieco różnił się od innych, jednak jest on dla mnie tak samo ważny jak inne wpisy. Jedzenie mięsa... Teraz pewnie nie mogłabym przełknąć niczego, co zawiera wieprzowinę, kurczaka, czy też innego rodzaju mięso. Dla mnie zjadanie zwierząt, które w czasie śmierci czują to samo, co człowiek jest straszne... Nie chcę nikogo obrażać i rozumiem także, jeśli ktoś musi je jeść ze względu na zdrowie bądź rodzice się na to nie zgadzają. Wegetarianką jestem już od dłuższego czasu i chciałabym się z Wami podzielić moimi doświadczeniami. Post będzie nie tylko o tym, bo powiem tez coś ogólnie o zdrowym jedzeniu. Jeśli Was to interesuje, zapraszam do czytania!
Jeżeli chodzi o jedzenie, jak możecie się domyślić nie jem żadnego rodzaju mięsa. Wiadomo, że trzeba je czymś zastępować, ale to zaraz. Staram się jeść owoce, warzywa. Przestałam jeść żelki, które często zawierają żelatynę. Tu także pokażę Wam kilka przykładów na zdrowy, wegetariański posiłek! :D
Bardzo fajną propozycją jest chlebek pita z warzywami i jakimś jogurtowym sosem. Ten placuszek jest akurat przygotowywany w domu i myślę, że zawiera lepsze składniki niż te tradycyjne ze sklepu. Jeżeli będziecie chcieli to napiszę oddzielnego posta o tym, jak taki przygotować, ale myślę, że sklepowe tortille też będą dobrym rozwiązaniem. ;) Czym wypełnić naszego "naleśnika"? Zależy to od tego jakie warzywa lubicie. Tutaj, na zdjęciu są akurat brokuły, kalarepka i sałata. Myślę, że można by było dodać do tego jeszcze parowany kalafior czy marchewkę. Sos to greckie tzatziki. Potrzebny jest do jego wykonania jogurt gracki lub zwyczajny, starty na tarce ogórek, czosnek i do smaku sól i pieprz. Po wymieszaniu te składniki smakują wyśmienicie!
Przydałoby się to nieszczęsne mięso zamienić na jakieś produkty wzbogacone w białko, prawda? Cóż, ja jem dosyć sporo serków, jogurtów. Uwielbiam również wszelkie rośliny strączkowe. Gotowana czy podsmażona soja jest wyśmienita, kojarzy mi się ze smakiem orzechów, które bardzo lubię. Jajka jak pewnie wiadomo również zawierają białko. Wszelkie warzywa- także. 
Kiedy ktoś zada mi pytanie dlaczego zostałam wegetarianką odpowiedź jest bardzo prosta. Nie chcę jeść zwierząt, one też czują cierpienie tak samo jak człowiek. Niektórym jest to ciężko zrozumieć, ale warto się chociaż o to postarać. Drugim pretekstem było to, że od zawsze szczególnie nie przepadałam za mięsem.
Przejdźmy do drugiej części posta. Chciałabym Wam tu pokazać oczywiste rzeczy, ale myślę, że fajnie się je będzie czytało i oglądało.
Warto pamiętać o regularnym piciu wody, szczególnie teraz, kiedy na zewnątrz jest bardzo gorąco. Zgodnie z zaleceniami kobiety powinny pić codziennie 2,7 litra wody, a mężczyzna jeden litr więcej.
Przyda się także trochę witamin i minerałów, które dostarczają owoce.
Jak fajnie połączyć owoce oraz wodę? Pić wodę z owocami! Tak wiem, banał, ale muszę Wam przyznać, że takie połączenie jest naprawdę dobre! Spróbujcie sami!
To chyba wszystko co chciałam Wam przekazać w tym poście. Koniecznie dajcie znać czy Wam się spodobał i czy tak jak ja nie jecie mięsa. ;)
 Facebook I Instagram Grupa czytelników I Snapchat- atramka

35 komentarzy:

  1. Piękny post, no i genialne zdjęcia. Sama również byłam, ale tylko przez dwa lata.

    http://blog-dziwnego-czlowieczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wegetarjanizm jest super żyję tak 2 lata xd

    OdpowiedzUsuń
  3. o byciu wegetarianką myślałam kiedyś, ale w moim przypadku to nie był dobry pomysł :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Super post ale ja kocham mięso XD
    http://olussblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem, czy umiałabym wytrzymać bez mięsa.
    http://written-by-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Super byłem tu już dziś 2 razy

    OdpowiedzUsuń
  7. Doskonale cię rozumiem, też jestem wegetarianką, co prawda bardziej jaroszką, bo od czasu, do czasu zjem rybę, gdyż ma bardzo potrzebne składniki odżywcze no i jest podstawą diety azjatyckiej jednak nie żałuję swojego wyboru i trzymam kciuki za wszystkich wegetarian, wegan, jaroszy itp. ^^

    http://kuraibanii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem weganką, ale też od czegoś zaczynałam... :)
    Nie wiem czy Ciebie także spotyka mnóstwo pytań o to białko? Które zjadamy dziennie w kilkukrotnym zapotrzebowaniu i wcale nie trzeba aż tak cudownie wszystkiego liczyć... ale ludzie jak ludzie (specjaliści od wszystkiego).

    Trzymam kciuki!
    Woda wygląda pysznie. Chyba skradnę ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Niektórzy myślą, że trzeba mieć wszystko zapisane i zaplanowane, a tak naprawdę wszystko wychodzi samo z siebie :)

      Usuń
  9. Nie jestem przekonana do takiego sposobu żywienia. Ja nie umiałabym przeżyć bez mięsa :/

    http://marysiaofficialblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie jestem wegetarianinem dla mnie obiad musi się składać z mięcha, dla mnie post od mięsa jest tylko w piątki po chrześcijańsku. I powiem że niezbyt rozumiem wege, sam nwm może dlatego że nie potrafię sobie wyobrazić ciągle zjadanie warzywek serków i dżemów. Poza tym zwierzęta w większości są zabijane w humanitarny sposób bez bólu. A podsumowując post to fajny ale jak dla mnie te pod tytuły są zbyt rażące oraz zastosowanie różnych czcionek też w oczy kole jeżeli ktoś też tak uważa niech się wypowie pode mną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę wierzysz, że w sposób humanitarny? Nie bądź ślepy i nie uspokajaj w ten sposób sumienia.

      Usuń
  11. Do Węgetarjanizmu nie jestem przekonana . Bo niestety ja muszę jeść mięso. Noii mi zawsze smakuje ale staram się go ograniczać do minimum ;). Co do wody muszę spróbować bo jestem ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad wegetarianizmem, choć rzadko jem mięso to jednak czasami się zdarza, lecz coraz bardziej przymierzam się do tego kroku.
    Pozdrawiam, Laru!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym długo nie wytrzymała :( haha ;D

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja przeszłam na częściowy wegetarianizm jako ugoda z rodzicami. Jem tylko ryby i kurczaka, bo ciężko byłoby mi nadrobić te deficyty białka.
    Bardzo fajny pomysł na ten naleśnik (?) ja robię z serem i pieczarkami, dopiero wtedy warzywka :3 niebo w gębie

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bym długo nie wytrzymała <3 Od razu bym musiała coś zjeść :)
    Będę wpadać częściej :)
    Pozdrawiam i Obserwuje <3
    Mój blog <--Klik

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja byłam wegetarianką przez tydzień... dłużej nie wytrzymałam...
    Nominuję cię do LBA!
    crazylife-by-marta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja chyba nie dałabym rady nie jeść mięsa :/
    A wodę z owocami uwielbiam!

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Super post :)
    Pozdrawiam
    www.osiaosia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. za bardzo kocham mięso, by z niego zrezygnować :D
    ale gratuluję wytrwałości :)
    piękny nagłówek

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja koleżanka od dłuższego czasu również jest wegetarianką.
    Świetny post! Widać, że lubisz się zdrowo odżywiać :)
    Pozdrawiam, obserwujemy?
    http://olga-dz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja się od jakiegoś roku stopniowo z mięsem ograniczam, kto wie, może kiedyś nie będę go jeść wcale:)
    Pozdrawiam, Cami :)
    + obserwuje
    http://camikowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawy post i fajny pomysł z naleśnikiem!
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja nie przepadam za mięsem ale zdarzy się że cos zjem ;)
    Mój blog!-klik

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny i oryginalny post, inny niż wszystkie :))
    Ja osobiście też jestem wegetarianką ale głównie z powodu problemów z trawieniem i powoli przechodzę na weganizm. Według mnie dzięki takiemu trybowi życia, człowiek czuje się o wiele lepiej i jest zdrowszy :D Mega mnie to motywuje ;))

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Też chciałam być wegetarianinem, ale z moją mamą to ciężko :c
    http://one-day-to-my-life.blogspot.com/ zapraszam serdecznie :* dopiero w sumie poczatkuje:(

    OdpowiedzUsuń
  26. ŚWIETNE POMYSŁY NA ZASTĄPIENIE MIĘSA!
    ***********************************************************************************************************************
    ZAPRASZAM - NOWY! TAK JAK OBIECAŁAM, TROCHĘ PRZEMYŚLEŃ.
    ODKRYWAM DEFINICJĘ DEFINICJI :) SIEBIE
    ZNALAZŁABYŚ CHWILĘ CZASU NA PRZECZYTANIE I NA NAPISANIE CO SĄDZISZ O MOIM POŚCIE? BARDZO MI ZALEŻY ;)

    Mój blog - DEFINICJA SIEBIE

    OdpowiedzUsuń
  27. jakie rewelacyjne zdjęcia ! wszystko wygląda mega przepysznie ;) bardzo fajne masz pomysły na zamienniki pozdrawiam http://creamshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Nominowalem Cie do LBA ! :)
    http://adf.ly/1JlwVx

    OdpowiedzUsuń
  29. Mmm... nietypowe ale wygląda pysznie! :)
    Zapraszam --> caroberry.blogspot.com
    Udanych wakacji! :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Też bardzo chciałabym zostać wegetarianką, ale niestety nie mam zgody rodziców. Jak zamieszkam sama, na pewno podejmę tę decyzję.
    http://kaja-kapuscinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie byłam przekonana do wody z owocami, ale spróbuje :D
    Zapraszam : http://lubieszpinak4444.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. uwielbiam wodę z owocami. A do tego jeszcze mięta... mmm :)

    pozdrawiam. http://paulisiowe-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Dużo myślę o przejściu na wegetarianizm, ale zwyczajnie z tego powodu, że nie lubię mięsa. Jasne, zjem pierś z kurczaka, kotleta schabowego czy jakąś wędlinę, ale z pewnością dałabym radę ograniczyć się do zera. ?
    Jednak myślę, ze na dzień dzisiejszy rodzice mi nie pozwolą. Myślę jednak, że w przyszłości nie będę jadła mięsa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze! Dajecie mi motywację, żeby prowadzić bloga dalej. ♥
Weryfikacja obrazkowa wyłączona. :)