To już koniec

Nadszedł już długo wyczekiwany czas wakacji. Mam być szczera? Trochę się go boję. Stawia on przede mną wyzwania, którym boję się, że nie będę potrafiła sprostać.

Już jutro zakończenie roku szkolnego, a czuję się jakby był dopiero październik. II klasa gimnazjum minęła mi jak z bicza strzelił, a najdziwniejsze jest to, że w tym roku przeżyłam tyle różnych i niespodziewanych rzeczy, że aż niemożliwe wydaje się takie szybkie przemijanie. Nie był to świetny czas w moim życiu, dlatego wątpię, żebym chciała o nim pamiętać. Jak już pisałam jakiś czas temu, od następnego roku szykują się w moim życiu wielkie zmiany, może odważę się kiedyś Wam o nich powiedzieć.
Na razie nic nie układa się tak, jakbym tego oczekiwała. Kiedy chcę zrobić coś dobrze, wychodzi na to, że jest jeszcze gorzej. Boję się przez to podejmowania samodzielnych decyzji.
Mam nadzieję, że w wakacje będę do Was pisała częściej, jak to było w te poprzednie, że wpadałam tu przynajmniej 2 razy w tygodniu. Trzymajcie kciuki, może się uda!
Trochę nie dociera do mnie, że to wszystko ma się jutro skończyć. Już chyba nic nie będzie takie samo, a może to właśnie dobrze.
1 lipca obchodzę 15 urodziny, a podobnie jak z innymi rzeczami, nie spodziewałam się, że nadejdą one tak szybko, po tych poprzednich. Cóż, chyba za szybko się starzeję! Zebrało mi się teraz na takie przemyślenia i chciałabym je wszystkie zawrzeć w jednym poście. Raczej mi się to nie uda, ale zawsze można spróbować, nie? Ostatecznie wszystko skończyło się tak, że moimi najgorszymi ocenami na świadectwie są 4. Kilka piątek i dwie szóstki też wpadły. Mimo tego, zabrakło mi 0,11 do świadectwa z paskiem. O losie! Tak bywa i muszę się z tym pogodzić. Może w następnym roku... Podobno wtedy najwięcej uczniów dostaje świadectwa z wyróżnieniem.
Może lepiej zakończę właśnie w tym momencie, bo nie wiem czy interesuje Was moje pisanie o wszystkim i o niczym.
Trzymajcie się i nie zapominajcie, żeby zawsze być najlepszą wersją samego siebie.




6 komentarzy:

  1. A ja akurat załapałam się na pasek :D 4.8 :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie tak samo się czuję, wszystko tak szybko minęło... Taka jest kolej rzeczy, coś musi się skończyć, aby mogło zacząć się coś niesamowitego i jeszcze bardziej piękniejszego niż dotychczas! Śliczne zdjęcia!
    Karolina
    Mój blog: http://karolinaprzybyl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem w 3 klasie i dzisiaj miałam zakończenie i mega mi smutno ;/.
    Miłych wakacji!<3

    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie czeka najsmutniejsze zakończenie jakie dotychczasowo mogło się przytrafic :/


    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia! Miłych wakacji, spędź je jak najlepiej :)

    Pozdrawiam, Martyna
    mojfioletowykacik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam, jak bardzo chciałam już wyjść z gimnazjum i w końcu zacząć liceum. Twierdziłam, że nie będę tęsknić za moją klasą. Patrząc teraz na to stwierdzam, że tak bardzo się myliłam. Poznałam świetne osoby, mimo, iż moja klasa nie jest idealna będę tęsknić. Uświadomienie sobie, że nigdy, gdy przyjdę do szkoły oni nie będą czekać i śmiać się z mojej miny jest bolesne. Chciałabym powrócić do tego. Jednak tak, jak ksiądz powiedział coś musi się skończyć, by coś się zaczęło.
    Życzę Ci miłych wakacji! ♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze! Dajecie mi motywację, żeby prowadzić bloga dalej. ♥
Weryfikacja obrazkowa wyłączona. :)