W głowie się nie mieści


"W głowie się nie mieści", a w oryginale "Inside out" to bajka, która opowiada o emocjach. Bajka? Tak, taka dla małych dzieci. Co mnie w niej zauroczyło? Przeczytajcie...
Ostatnio coraz bardziej zagłębiam się w ludzki umysł, próbuję zrozumieć niektóre procesy i postępowania. Muszę przyznać, że czasami bardzo trudno jest załapać o co w tym wszystkim chodzi.
W opowieści opisywane są dwa światy- życie nastoletniej Riley. W jej głowie siedzą emocje- Radość, Smutek, Złość, Strach i Odraza. One wszystkie sterują zachowaniem dziewczynki, w końcu to nasze emocje są za to odpowiedzialne, więc nic dziwnego, że zostało to w ten sposób przedstawione. Wśród ich wszystkich dominuje Radość- wiecznie uśmiechnięta, pozytywna i niezawodna (swoją drogą- jak dla mnie aż za wesoła). Inne emocje są równie ważne, ale mimo wszystko Radość próbuje przejąć nad wszystkim kontrolę, alby Riley była wiecznie szczęśliwa. Wspomnienia dziewczynki są zapisywane w kolorowych kulach, które trafiają do specjalnych komór. Istnieją także te szczególne, nazywane fundamentami. Wokoło centrali znajdują się wyspy, między innymi rodzinna i wyspa wygłupów. Jest tam też otchłań zapomnienia i pamięć długotrwała.
Pewnego dnia, po przeprowadzce dziewczynki, Smutna dotyka kulki, a ona przemienia się w smutne wspomnienie. Chciała dobrze i w to nie wątpię. Przez przypadek wszystko wymyka się spod kontroli i dwie najważniejsze emocje zostały "wygarnięte" centrali. Co teraz? Mogę Wam tylko zdradzić, że Radość wreszcie zrozumiała, że smutek także jest potrzebny w życiu. I tak jest też z nami. Resztę zobaczcie sami.
Radość: Co najbardziej lubisz robić?
Smutek: Tak najbardziej... Lubię bawić się na dworze!
Radość: Fantastycznie! Czyli mamy plażę i praży słoneczko. Jak wtedy, gdy zakopaliśmy tatę w piachu po szyję.
Smutek: A mnie to się bardziej podoba deszcz.
Radość: Deszcz... Deszcz? Ja też kocham deszcz! Można skakać po kałużach, co nie? Albo kupić sobie fajną parasolkę, czasem walnie jakiś piorun!
Smutek: A ja to wolę, jak deszcz spływa nam po pleckach, w kaloszkach pełno wody, jest nam tak strasznie zimno, że aż mamy dreszcze i nagle wszystko robi się takie smutne i żałosne!
Co do samych postaci, muszę Wam przyznać, że stałam się ogromną fanką Smutnej. Rozbrajają mnie jej cytaty, a oprócz tego bardzo się z nią utożsamiam. Uwaga- to już weszło na większą skalę! Mam z nią nawet koszulkę...
Smutek: Tak, optymizm górą. Szkoda, że nie wiem, co to znaczy.
Radość: Okej, może... Spróbuj pomyśleć o czymś zabawnym!
Smutek: O, a pamiętasz ten taki śmieszny film, w którym pies umiera?
Źródła obrazków: *klik* *klik* *klik

8 komentarzy:

  1. Byłam w kinie na filmie i muszę przyznać, że oglądało mi się go bardzo miło, a co najważniejsze morał poucza :)
    Pozdrawiam RONN

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam ten film rok temu w wakacje załapałam się jeszcze jak byłam na wakaciach w PL aby obejrzeć po Polsku jednak film jakiegoś wielkiego szału nie robi
    Pozdrawiam, Weronika
    xoxo
    OFFICIAL blog of Weronika

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam na tym filmie rok temu w kinie i uważam go za świetną animację, pełną wartości, na dodatek śliczną wizualnie :) Polubiłam wszystkich bohaterów, zwłaszcza Radość i Smutek. Niby przeciwieństwa, a jednak jedna bez drugiej nie może istnieć.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie oglądałam, ale widze, że dużo można wyciągnąć z tej bajki :)


    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja myślę, że większość bajek niesie w sobie więcej mądrości niż filmy chociaż ta w szczególności mnie dużo nauczyła :D
    Zapraszam!
    "Gabrielle->KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Już dawno temu miałam zobaczyć ten film, chyba wreszcie zacznę realizować całą ich listę- jesień przyszła, więc idealny czas nastąpił :D
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bajka wydaje się naprawdę ciekawą opcją by poznać emocje, zgłębić tajemnice tego co czasem siedzi w głowach każdego z nas :) No to level hard skoro już koszulkę nabyłaś ze smutną :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten film!!! Oglądałam ze 3 razy. Smutka uwielbialam i szczęście. Wgl ta bajka jest genialna dla każdego dzieciaka, w prosty sposób pokazuje to co ważne dla nas, te podstawy rodziny przyjaźni. Emocje i uczucia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze! Dajecie mi motywację, żeby prowadzić bloga dalej. ♥
Weryfikacja obrazkowa wyłączona. :)