Jestem gorsza

Dyskryminacja ze względu na wiek- to termin z którym spotykamy się niestety coraz częściej, szczególnie w szkołach. Starsza młodzież lubi denerwować coraz to nowszymi wyzwiskami czy robić bardzo zabawne rzeczy na złość drugiej osobie. Czy da się temu zaradzić? Szczerze mówiąc, myślę, że nie. Co z tego, że coś komuś powiemy, skoro to jeszcze bardziej go podkręci i zacznie do nas mówić podwójnie wulgarnym językiem? Z drugiej strony, nasz przykładowy prowokator może zachowywać się gorzej od nas, czyli robić rzeczy, które nie świadczą o jego dojrzałości- wręcz przeciwnie i tym samym nas jeszcze bardziej prowokować. Ten wpis może brzmieć trochę przesadnie, ale chyba takie właśnie są realia. Nie wiem czy to, co napisałam ma większy sens, ale mam nadzieję, że w tych paru słowach zawarłam dokładnie to co chciałam, a Ty mnie zrozumiałeś.


7 komentarzy:

  1. Młodsze nie znaczy ze gorsze. Sama mimo tego, że jestem starsza już - jestem oburzona faktem, że dla kogoś młodsza osoba to ta gorsza, mniej inteligentna, dojrzała itd...a często to nie jest prawda. Znam i bardzo dobrze się dogaduję z dziewczyną która jest młodsza ode mnie o 3 lata...3 LATA, 1997v2000....I jest to osoba z wielkimi planami, optymizmem, dojrzała, pracująca na siebie.
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz to rożnie z tą młodzieżą jest. Jedni są dojrzali a drudzy nie.
    Myślę, że dużą rolę tu gra wychowanie przez rodziców i to co temu dziecku wpoili do głowy.
    Dużą rolę też gra to jaki przykład temu dziecku daje druga osoba. Ale należy pamiętać,
    że nie każdy kto jest młodszy to będzie gorszy. Jest sporo osób, które pomimo swego wieku są bardzo
    dojrzałe, i podejmują świadomie dojrzałe decyzje. Myślę również, że gdyby pomóc tej gorszej młodzieży to można by było
    wyprowadzić ich na tzw "prostą drogę. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. NIestety tak jest, to jest strasznie smutne :/
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. O ile nie spotkałam się z wyzywaniem mnie przez starszych o kilka lat o de mnie lub wyzywaniem młodszych przez moich znajomych, to poznałam lekceważący ton rozmowy, którym czasami do mnie się zwracano. Widziałam tez wiele sytuacji odwrotnych - złośliwość młodych wobec starych, np. specjalnie denerwowanie nauczycielki, przerywanie jej, niepozwalanie jej na poprowadzenie w spokoju lekcji (kiedy już po prostu raz nie wytrzymała, to dla prowokatorów jej bezradność, jej złość była... zabawna).
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam to. Coś takiego jak dyskryminacja ze względu na wiek nie powinno istnieć. Czy młodszy, czy starszy, każdy się różni sposobem poglądu na świat, na pewne wartości i to zupełnie normalne, ale niestety nie jest to zauważalne i z tego powodu starsi poniżają, wyzywają młodszych. :/

    WWW.PIANKAOFSTYLE.PL-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne zdjęcia i ciekawie napisany post. Przyjemnie się czyta ^^

    Zapraszam do obserwowania:
    KLAUDENCJA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie w szkole raczej spotykam się ze zjawiskiem odwrotnym. Zdecydowanie to młodsze pokolenie jest bardziej wulgarne od nas. 4-5 klasa jest najgorsza. Jak to by powiedziała pani R. "BEZCZELNOŚĆ W NAJGORSZYM WYDANIU!"
    Pozdrawiam ;p
    zaryzykuj i kliknij

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze! Dajecie mi motywację, żeby prowadzić bloga dalej. ♥
Weryfikacja obrazkowa wyłączona. :)