Winter, but spring I photo session

W poniedziałek miałam okazję współpracować z Karoliną, która okazała się być świetną modelką. Mimo tego, że na dworze było trochę powyżej 0°C, ona dała radę pozować w letniej sukience i w dodatku w szpilkach, gdzie prawie wszędzie był lód. Może się to wydawać nieco szalone i głupie, ale moim zdaniem, jeżeli pozująca się na coś zgodzi i nie widzi w tym nic złego- wszystko jest dobrze. Przejdźmy już teraz do zdjęć.








Fotograf: Marta Poćwiardowska (ja)

6 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że nie zaszkodziło to modelce. Oby trzymała się w zdrowiu. Prezentuje się wyśmienicie, choć widać że jej zimno po skórze. Troszkę szalona sesja, co w mojej opinii nie jest atutem, a na dodatek zrobiło mi się jeszcze zimniej. Uważajcie na siebie, wróg -grypa nie śpi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł na sesję i miejsce bardzo fajne, szkoda tylko że nie wydobyłaś bardziej modelki i jej atutów, przydałoby się również nieco korekty, aby zdjęcia były lżejsze i bardziej delikatne, chyba że miały być takie "surowe" :) ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgodze się z Anią. Kadry powinny być przy takiej sukience delikatniejsze, a są czasami, odnoszę takie wrażenie i odczucie, bardzo potężne. Nogi w niektórych kadrach stanowią chyba pierwszy plan a tu planem powinna być sukienka z twarzą, by delikatnie to uchwycić na tle śniegu. W dodatku jeśli wiesz, że nie przerobisz tych zdjęć to wypadałoby użyć dalszych kadrów lub kadrów półzbliżeniowych by widz nie odnosił wrażenia, że było ciężko na zdjęciach a na nogach są widoczne przebarwienia czerwone co wskazuje na to, że było ciężko na sesji i widz teraz głównie się skupia na tym,czy modelka nie jest chora po takich zdjęciach.
    Uważam, że powinnaś na następny raz dobierać bardziej odpowiednio pomysł na sesję ponieważ tu występuje wgl. nie dorównanie co do pory roku...gdyby chociaż miała futerko białe, rękawiczki białe i jakiś ciekawy, śnieżny rekwizyt to sesja super. Ale tak to mi się ogólnie nie podobają zdjęcia. I to nie jest hejt. Ja widzę, że ty się uczysz i super, tylko trzeba też umieć odbierać krytykę skoro wstawiasz takie zdjęcia. Ja na początkach tez robiłam podobne sesje na śniegu to Ciebie, jednak potem sama się nauczyłam, tego co ci napisałam wyżej.
    Ponad to chcę Ci zwrócić uwagę na obróbkę - wiem, nie chcesz obrabiać chyba lub robisz to bardzo delikatnie, ale z czasem, z wiekiem zrozumiesz że ona jest 50% stanowiąca odnośnie całości wykonania zdjęcia. My fotografowie musimy ją przeprowadzić i musi być to dobrze zrobione, by nasza modelka chciała z nami później współpracować, zwłaszcza jeśli oczekiwalibyśmy potem zapłaty. Słysząc różne opinie od swoich klientek na temat innych fotografów którzy wgl. nie obrabiają zdjęć, że do nich więcej NIGDY nie pójdą, bo taki fotograf bez obróbki, to nie fotograf. Nawet ci, którzy mają po 70 lat i bawili się aparatami analogowymi, również przerabiali zdjęcia, eksperymentowali z różnymi odczynnikami by zdjęcie albo miało więcej kontrastu albo było bardziej zamglone itd.
    Przemyśl to co napisałam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie bardzo podobają się zdjęcia. Już nie mogę doczekać się wiosny!

    little-foxblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudowne zdjęcia <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne zdjęcia i śliczna modelka! :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie :) http://oliwia-rybczy.blogspot.com/2017/02/february.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze! Dajecie mi motywację, żeby prowadzić bloga dalej. ♥
Weryfikacja obrazkowa wyłączona. :)