Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej

Ostatnie dni spędziłam dosyć aktywnie, bo byłam na wyjeździe. Pojechałam z rodziną do Trójmiasta. Mimo tego, że pogoda była straszna jak na zwiedzanie, udało nam się trochę zobaczyć. Morze zimą wygląda zupełnie inaczej niż latem. Byliśmy w Centrum Nauki Experyment, wydaje się, że jest to mały budynek, ale okazało się, że mieści on w sobie bardzo dużo zagadek i doświadczeń. Oglądaliśmy też zabytkowe kościoły oraz poszliśmy na słynne molo w Sopocie. Były też mniejsze wyjścia, do sklepów, czy krótkie spacery. Niedawno wróciłam, muszę przyznać, że jestem naprawdę zmęczona. Przez większość spędzonego tam czasu padał śnieg, wiał mocny wiatr, a do tego minusowa temperatura. Mimo tego i tak spędziłam dużo czasu z rodziną i to chyba najbardziej się liczy. A jak Wy spędzacie ferie? Już je mieliście, a może jeszcze nie zaczęliście?





I JEANS I SHIRT I

7 komentarzy:

  1. Mnie marzy się taki wyjazd <3
    I zobaczenie morza zimą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wyjazd! Gratulacje!
    Masz racje wszędzie dobrze ale w domu najlepiej :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Centrum Experyment jest świetne, byłam tam już kilka razy :) Kocham morze zimą, muszę się wybrać na jakiś spacer, ostatnio byłam w grudniu, kiedy jeszcze nie było zamarznięte.
    Ja w ferie byłam w Warszawie :) Niestety miałam je w pierwszym terminie, więc już jakiś czas temu.

    julalou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia i ten cytat w tytule - najlepszy, powtarzam zawsze na wyjazdach, a raczej po nich :)
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. W Trójmieście nie byłam już długi czas, a uwielbiam Gdańsk. W tym centrum ostatnio byłam w 3 klasie podstawówki na zielonej szkole.
    http://xartday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ładne zdjęcia. Mi właśnie ferie się skończyły, troche je opisałam w nowym poście. :)
    Zgadzam się, wszędzie dobrze, ale w domu zdecydowanie najlepiej!
    ZAPRASZAM DO MNIE:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym pojechać nad morze zimą, fajne zdjęcia można by było cyknąć :) Ja już dawno po feriach, nie mam pojęcia, jak to możliwe, że się tak szybko skończyły.. Fajna bluzka i spodnie :)
    Pozdrawiam!

    http://myslacinaczej29741.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze! Dajecie mi motywację, żeby prowadzić bloga dalej. ♥
Weryfikacja obrazkowa wyłączona. :)