Stajenne ploteczki

Hej! Po dłuższej przerwie przychodzę do Was z postem dotyczącym... koni?! Tak, dobrze przeczytaliście. Nigdy nie pisałam Wam nic więcej na ten temat, wplatałam tam jakieś drobne wzmianki. Czemu postanowiłam poruszyć ten temat? Jest to duża część mojego życia i uważam, że fajnie jest się nią podzielić z ludźmi. Ostatnio łączę dwie pasje- konie i fotografię. Jeżdżę na zawody i robię zdjęcia (mam krótką przerwę w startach, ale już niedługo wracam do żywych!) oraz spotykam się z dziewczynami w stajni i razem spędzamy świetnie czas i również robimy zdjęcia.
Ostatnie jazdy zaliczam do udanych. Miałam długą przerwę od skoków spowodowaną przejściem mojego ukochanego konia na emeryturę, zaczęłam wówczas jeździć na koniu bardziej ujeżdżeniowym. Teraz od około miesiąca jeżdżę na innej klaczce, która świetnie skacze i wracam powoli do skokowych treningów. Jest to dla mnie bardzo fajne, bo uwielbiam skakać, ale muszę przyznać, że te ujeżdżeniowe jazdy też zrobiły mi na dobre. No bo przecież bez ujeżdżenia nie ma skoków!
Podzielę się dzisiaj z Wami zdjęciami, które zrobiłyśmy z dziewczynami w ostatnim czasie w stajni.





3 komentarze:

  1. Przepiękne, pozytywne zdjęcia! <3
    Konie to cudowne zwierzęta.
    Pielęgnuj kochana swoją pasję, jest niesamowita :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia <3
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że dzielimy wspólną pasję! Ostatnio także napisałam post na ten temat. ;)
    Świetne zdjęcia. Mogę zapytać, gdzie jeździsz? A no i genialne te koszulki na pierwszym zdjęciu, też chcę taką!

    Pozdrawiam,
    http://kozlovskaiza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozytywne komentarze! Dajecie mi motywację, żeby prowadzić bloga dalej. ♥
Weryfikacja obrazkowa wyłączona. :)